Ogłoszenie 

Tlumaczenie forum Powered by :


Poprzedni temat «» Następny temat
mayfly swimming nymph
Autor Wiadomość
cannibalus 



uwierzytelnianie: 12345
Wiek: 39
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 501
Piwa: 306/125
Skąd: południe
Wysłany: 2014-04-05, 20:40   mayfly swimming nymph

Duża jętka, idealna do długiej nimfy na niezbyt głębokie wody.

To mój pierwszy step więc proszę o wyrozumiałość :idiot Zrobiłem go parę dni wstecz , niestety nie przyłożyłem się do zdjęć bo miało to być tylko na roboczo ale że wyszło nawet zbożnie, a i nimfa łowi ryby to postanowiłem się tutaj podzielić bo jest prosta do zrobienia i nie wymaga materiałów z kosmosu więc może komuś step się przyda ;)


Materiały :

-hak Partridge Swimming Nymph (tutaj #10)
-drut ołowiany (rozwałkowany w stożek aby lepiej wyprofilować tułów)
-ruda nić
-bażant na plecki
-jakieś zdobyczne pióro drapieżnika na tułów ale może być też bażant tylko np jaśniejszy ;)
-drut miedziany
-holo tinsel (można sobie to podarować albo użyć czegoś innego)
-sierść zająca


1. Montujemy hak i nawijamy rozwałkowany drut/lametę:



2. Montujemy bażanta - posłuży za plecki i za ogonek (tutaj 4/5 promieni, jak ktoś chce odwzorować trójdzielny ogon jętki to musi wydumać inny patent albo obciąć naddatki bo mu zabraknie bażanta na tułw (trzy promienie to za mało). Moim zdaniem nie ma o co kopii kruszyć ;)



3. Montujemy druta i lametkę holo i obwijamy nią druta (jak ktoś nie ma lametki to sam drut starcza ;) jednak IMHO lepiej jest trochę nimfę upstrzyć



4. Montujemy drugi komplet promieni na tułów (tutaj lotka jakiegoś drapieżnika ale spokojnie można użyć bażanta i chyba lepszy będzie nawet jeśli będzie jaśniejszy bo bardziej zaimituje spód jętek)




5. Formujemy tułów nawijając promienie



6. Dodajemy plecki nawijając na nie drucik z holo. Nie dochodzimy do końca, zabezpieczamy nicią i dodajemy jeszcze raz tego samego bażanta aby dołożyć materiału do pakunku bo tego z plecków będzie jeszcze za mało



7. Nawijamy dubbing z zająca na nić



8. Nawijamy na hak



9. formujemy pakunek i zabezpieczamy nicią



10. Zakańczamy, wyczesujemy, szelakujemy, tłamsimy, gwałcimy i much gotowy...







A że nimfa łowna to tutaj Partyzant z lasu, który dał się skusić właśnie na taką jętkę z dalekiej nimfy (na prowadzącej). :piwko

_________________
The measure of a life is a measure of love and respect
A Garden need to nurture and protect
--
C&R ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 13 piw(a):
Paweł J, lukas281, pietrekzywcok, marmajgabin, Szymon, zboj, jarekfish69, Noform, RooG, Kuba, PiotrekW, kistian, Grobôcz
Marszal 



uwierzytelnianie: 26010
Wiek: 53
Dołączył: 14 Paź 2011
Posty: 156
Piwa: 15/7
Skąd: Piechowice
Wysłany: 2014-04-06, 10:59   

Amen.
Trzeba teraz do pudełek kilka sztuk zrobić, bo łowić na daleką "ja bardzo lubić", a i czas powoli nadchodzi na takie cuda. :ok
_________________
Łowię i wypuszczam - ZAWSZE
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
cannibalus 



uwierzytelnianie: 12345
Wiek: 39
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 501
Piwa: 306/125
Skąd: południe
Wysłany: 2014-04-06, 16:25   

Marszal :ok daleka nimfa na lekkim zestawie to równiez i moja ulubiona metoda na czyste i dość płytkie wody, poza sucha muchą. U mnie często to jedyna skuteczna metoda jak jest ostre słońce i nie podasz nimf podchodząc bliżej a taki robal naprawe robi robotę a przy tym zawsze fajnie się łowi na daleką nimfę w górę rzeki ;)
_________________
The measure of a life is a measure of love and respect
A Garden need to nurture and protect
--
C&R ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Marszal 



uwierzytelnianie: 26010
Wiek: 53
Dołączył: 14 Paź 2011
Posty: 156
Piwa: 15/7
Skąd: Piechowice
Wysłany: 2014-04-06, 17:45   

Sucha mucha to podstawa mojego muchowania, chociaż zeszły rok w tym przypadku miałem na naszych rzekach bardzo mizerny. Potem daleka nimfa i mokra muszka. Najfajniej połowiliśmy z kolegą na Sanie, na OS. Tutaj to opisałem:
http://www.grodzkie.pl/mo...order=0&thold=0

W tym roku też chcemy jechać na San połowić sobie do bólu nadgarstka i "napocząć" latem OS Dunajec, bo to dla nas "biała księga".
A ten robalek natychmiast mi się spodobał na tym haku. Człowiek tyle żyje, ale na taki fajny pomysł z takim hakiem nie wpadł, więc chylę czoła za pomysłowość.
_________________
Łowię i wypuszczam - ZAWSZE
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
cannibalus
cannibalus 



uwierzytelnianie: 12345
Wiek: 39
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 501
Piwa: 306/125
Skąd: południe
Wysłany: 2014-04-07, 17:17   

Fajna relacja. San wciąga, może uda mi się jeden wyjazd w tym roku zrobić na OS ale już nie na Vision, chciałbym tam połowić sobie w miarę bez tłoku festiwalowego bo na więcej dalszych wyjazdów czasu niestety nie będzie :(
_________________
The measure of a life is a measure of love and respect
A Garden need to nurture and protect
--
C&R ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Marszal 



uwierzytelnianie: 26010
Wiek: 53
Dołączył: 14 Paź 2011
Posty: 156
Piwa: 15/7
Skąd: Piechowice
Wysłany: 2014-04-07, 19:25   

Festiwal to festiwal, a łowienie to łowienie. Też jestem tego zdania i o ile pojadę nad San to przede wszystkim łowić, i to nie w czasie Festiwalu. Na festiwal też się wybiorę, jeżeli czas pozwoli, ale już z aparatem fotograficznym. Planujemy wstępnie czerwiec, ale czy się uda - zobaczymy. Praca, przygotowanie do auditu PCA i życie ze swoją "niewiadomą dnia następnego" mogą zawsze plany rozbić. Zamiar jest i postaramy się go zrealizować. Może kiedyś, nad wodą lub w innym miejscu życie nas sprowadzi w jedno miejsce, w jednym czasie. Liczę na to i pozdrawiam.
_________________
Łowię i wypuszczam - ZAWSZE
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Noform 
tradycjonalista



uwierzytelnianie: 12345
Wiek: 21
Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 706
Piwa: 67/261
Skąd: Polska
Wysłany: 2014-04-08, 23:24   

Świetna mucha tylko gdzie haki dostać :mysli
_________________
Glass is not dead
Dla ludzi lubiących trochę klasyki :)
https://www.facebook.com/gentletrout
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Paweł J 



uwierzytelnianie: 12345
Wiek: 49
Dołączył: 30 Sty 2009
Posty: 2509
Piwa: 541/1246
Skąd: Puławy
Wysłany: 2014-04-08, 23:33   

https://www.fishing-mart....750-k10272.html
Kiedyś giąłem nad palnikiem rozhartowując te lepiej trzymają rybę :piwko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
cannibalus 



uwierzytelnianie: 12345
Wiek: 39
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 501
Piwa: 306/125
Skąd: południe
Wysłany: 2014-04-09, 08:23   

Te Partridge kupiłem od kolegi z forum jakiś czas temu. Długo leżały zanim wpadł mi do głowy pomysł na dużą lekką jętkę. Wcześniej zrobiłęm z nich kilka catgutowych dzdzownic ;)

Nie kupi się ich chyba w Polsce, chyba żeby popytać i podzwonić (np Salar?) niemniej można jak Paweł pisał podginać inne typy nad palnikiem gazowym i tez moim zdaniem będzie ok. Ten Partridge jest niezmiernie miękki i sprężysty, nie wiem jeszcze czy to dobra czy zła cecha bo nie zapiąłem na niego jeszcze kabana aby to sprawdzić.

z zamienników które bym użył:

http://www.sport-fish.pl/...70_671_703.html

albo szukać zagramanicą lub u nas innych zamieników:

np TIEMCO 400T, TMC 947BL

tutaj jest fajna porównywarka

http://www.buckeyeflyfish...ef/hookhome.htm
_________________
The measure of a life is a measure of love and respect
A Garden need to nurture and protect
--
C&R ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Marszal
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
  Projekt: Kuba Hübner, Kodowanie: MBB